Mam w domu obydwa typy okien, wstawione około 2 lata temu. . Zasada żelazna: jeśli są tzw. "fixy" - czyli nieotwierane, to obok jest coś otwieranego i można umyć z zewnątrz bez ekwilibrystyki. Dotyczy to zatem przede wszystkim dużych okien wychodzących na balkony, gdzie obok tego jest okno uchylne i drzwi na balkon. Rytuały zwiększają naszą wydajność, zmieniając małe, codzienne czynności w bardziej znaczące. Dodają sens i radość naszemu życiu. Praktykowanie różnych rytuałów pozwala budować naszą świadomość duchową, a nasze życie staje się niesamowite. W rytuałach istotne jest wykreowanie powtarzalnej sekwencji ruchów, gestów Kali Lyrics. "ZŁA ENERGIA". Zła energia jest w tobie i we mnie. Bezczelną nuci piosenke. Jej tytuł więcej i więcej znam dobrze zwrotki refren. Ludzie splamieni grzechem u stóp nam wija sie węże. Bóg dał mi talent to rzekłem, by walczyć i wygrać z piekłem. Zła energia Hannibal Lecter karmi się lekiem i żyje wśród nas. Aby uniknąć takich sytuacji, należy układać pytania do Tarocistki w sposób przemyślany i doprecyzowujący problem, z którym aktualnie boryka się Pytający. Nie należy również traktować Tarota jako cudownego leku na wszelkie zło w naszym życiu, ale jako drogowskaz do sposobów, umożliwiających odnalezienie właściwej drogi. Najlepiej jest go przeprowadzić w sobotę, przy ubywającym Księżycu (III i IV kwadra). 1. Na dłoni połóż zdjęcia – jedno na drugim. Postaw na nie miseczkę wypełnioną solą. 2. Pójdź do pomieszczenia najbardziej oddalonego od drzwi wejściowych. Stań na środku i powiedz: „W tej soli jest czystość, energia, życie i spokój. W majątku szlachty Prostakowów wszystkim zarządza kochanka. Władczy ziemianin nikomu nie ufa, czuwa nad domami, oszukuje i otwarcie kłamie. Od świtu do zmroku w domu słychać nagany i krzyki. Nikt nie jest w stanie zadowolić pani Prostakov. W tym samym czasie zła kobieta jest szczerze przywiązana do swojej Mitrofanushki. Aby dobrać magazyn energii trzeba przeanalizować tylko najzimniejsze miesiące. Zakładam że z puli 1.8MWh energii 70% jej właśnie zużyję w 4 najzimniejsze miesiące. (1.8MWh x 0.7)/4 = 315kWh miesięcznie w okresie Listopad do Luty. Należy też dodać ilość energii zużytej na codzienne zapotrzebowanie, tutaj zakładam 2MWh rok. jestem strasznie zła na mojego syna 3latka który w ogóle mnie nie słucha. oczywiście jak on coś chce to ja muszę od razu wszystko dla niego. i tu moje pytanie- jak mam reagować? czytałam że jak ja go będę lekceważyć to sama go uczę że Mam w tym temacie zdanie potwierdzone faktami, a także prawami fizyki. Reaktor łukowy Tonego Starka dałoby się zbudować już dzisiaj! Wystarczyłoby użyć anty-materii jako głównego paliwa, a potem zmienić sens wyrażęnia ,,perepeetum mobile", ponieważ nie byłoby już nie możliwego. Wystarczyłoby z anty-materii utworzyć ww 18.03.04, 00:41 Forum: Wino - Sake. Przeszukano 118 314 942 wypowiedzi na 1 493 forach. interia - najlepsze wpisy. oliwia.wrozka@interia.pl. Polecam z czystym sumieniem. Mi pomogła Czytaj więcej Forum: Wróżbiarstwo -. Re: Interia wylaczyla mozliwsc komentarzy. Nie ma mojej zgody na tuby propagandowe a nie portale informacyjne. FVOfgxS. 1/11 Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze Przesuń zdjęcie palcem fot. stephlit Rytuały oczyszczające, które przeprowadzisz w swoim mieszkaniu, odmienią twoje życie. Zobacz równieżPolecamy Z natłokiem złej energii nie musisz radzić sobie sam. Co więcej, jeśli towarzyszy Ci już jakiś czas, metody samodzielnego oczyszczania energetycznego nie dadzą rezultatów. W wypadku gdy problem jest poważny, jest możliwość fachowej pomocy i działań: usunięcia złych, szkodliwych energii odczynienia uroków, zdejmowania klątw przywrócenia równowagi w relacjach wzmocnienia naturalnych ochrony osoby poszkodowanej Naszą pracę zaczynamy od Rozpoznania energetycznego, aby ustalić co jest prawdziwą przyczyną kłopotów. Kontakt >> Zła energia może pojawić się w każdym człowieku i najczęściej wiąże się z jego codziennymi kłopotami, problemami w sferze finansowej lub rodzinnej. Wyrzucenie z pracy, spór z drugą połową, zirytowanie zachowaniem dziecka – w tym momencie, czasem nie podejrzewając tego, człowiek zaczyna reagować na świat bardzo gwałtownie. Na przykład, bez żadnego powodu, zrobiłeś/aś się nieprzyjemny/a w sklepie, odebrali niegrzecznie przez telefon, odmówiłeś pomocy bez podania przyczyny. Wydawałoby się, że zwykłe działania, które w życiu codziennym nie powinny wywoływać negatywnej reakcji, natychmiast rozpalają płomienie niezgody. Co więcej, my sami często możemy promieniować taką energią, sprowokowaną przez zwyczajne wydarzenia w naszym życiu i tylko w tej chwili znamy prawdziwy powód takiego zachowania. Skoncentrowana w tobie zła energia przede wszystkim zatruje twoje życie, a więc spróbuj zwracać na to uwagę i zadbaj o siebie w odpowiedni sposób. Skąd pochodzi negatywna energia? Najczęstszą przyczyną są ich negatywne emocje, zatrzymywane i dokarmiane niekontrolowanymi pragnieniami oraz roszczeniową postawą wobec świata. Bardzo często osoby te uważają, że im się należy. Nie ważne co, ważne, że chcą to mieć już zaraz i za darmo. Ich podejście do innych jest często absorbujące wszystkie sfery życia swojej ofiary. Daj palec, a urwą całą rękę. Wystarczy, że raz ulegniesz, wykażesz słabość i niską asertywność i już masz takiego osobnika ciągle przy sobie. Nie to, że jest przy Tobie fizycznie, ale co chwilę przypomina się czy to osobiście esemsami, telefonami, mailami, czy wkrada sie w myśli, nagle psując samopoczucie. Skąd biorą się takie osoby? Tu bywa różnie, choć przeważająca część wyniosła z domu takie wzorce, czyli na swoją negatywą energię pracowała od dziecka i nie sama, a z rodziną. Bywa też, że ta toksyczna energia przyszła z nimi na świat i pochodzi z poprzednich wcieleń. To co łączy takie osoby to przede wszystkim fatalna czakra gardła, zablokowany splot o niskich wibracjach oraz zaniedbana czakra podstawy. Oczywiście nie każda osoba z takimi problemami, jest nacechowana złą energią, ale w połączeniu z negatywnym myśleniem o wszystkich i wszystkim, jest podwalina do wytworzenia w sobie reaktora złej, toksycznej energii. W niektórych wypadkach bywa też, że osoba taka w jakiś sposób przyciągnęła do siebie byt, czy też ducha o niskich wibracjach. W takich wypadkach po pozbyciu się niechcianego pasażera, energia tej osoby ulegnie poprawie. Czy takich ludzi należy unikać? Jeżeli nie radzimy sobie z taką osobą, a mamy możliwość unikania jej, to oczywiście możemy to robić. Jeżeli jednak jest to nasz szef, czy współpracownik, lub ktoś z rodziny to problem jest nie do uniknięcia. Ciężko też powiedzieć szefowi żeby udał się do egzorcysty. Jak wiec sobie radzić kiedy nie możemy uniknąć kontaktu z toksycznym człowiekiem? Pozostaje tylko rozbudzić w sobie wielką asertywność, poszerzyć przestrzeń wewnętrzną oraz wyraźnie dawać do zrozumienia, że nam na nich kompletnie nie zależy. Ucinajmy więc każdą rozmowę wykraczającą poza obowiązki, choć często osoby takie będą drążyć temat by wkroczyć w naszą prywatność. Ucinać wszelakie krytyczne uwagi czy to na temat pracy, czy innych współpracowników, zachowywać duży dystans w kontaktach. Dobrze jest zaopatrzyć się duży kawałek kwarcu dymnego, lub kryształ górski. Lepiej nie używać w tym wypadku czarnego turmalinu, ponieważ silnie magazynuje w sobie negatywne energie i trudno go oczyścić. Kryształ najlepiej umieścić tak, by znajdował się pomiędzy nami i osobą ze złą energią. Pamiętajmy też, że taką ochronę musimy oczyszczać częściej niż normalnie, bo też i pracuje w trudnych warunkach. Zachęcam też do zamówienia Rozpoznania energetycznego, żebyśmy ustalili, skąd się dokładnie bierze się zła energia w życiu. Dzięki temu będzie można dobrać specjalne zabiegi energetyczne na oczyszczenie i ochronę energii. Rozpoznanie energetyczne Oceniony na 5 na podstawie 36 ocen klientów (36 opinii klienta) Sprawdzenie Twojej energii pod kątem negatywnych energii oraz zaburzeń energetycznych. Opis Opinie (36) Opis “Dlaczego innym się wszystko udaje, a mnie nie” “Jak sprawdzić czy ktoś rzucił na mnie klątwę” “Dlaczego mam takiego pecha?” “Nic mi nie wychodzi – co robić?” “Ciągle mnie coś denerwuje” Skuteczna pomoc opiera się na dokładnym dobraniu środków (rytuałów oraz technik energetycznych) do Twoich potrzeb. Dlatego musimy zacząć od określenia co właściwie jest przyczyną. W tym celu potrzebuję Twojego zdjęcia oraz krótkiego opisu problemu. Problemy w pracy, związkach, powtarzający się pech, mogą być związane bardziej z negatywnymi wpływami z otoczenia (złorzeczenia, podpięcia wampiryczne ), lub wewnętrznymi (zaburzenia energii, blokady czakr etc.). Te wewnętrzne przeszkody często wpływają na nasze życie dużo silniej niż klątwy i uroki. Z drugiej strony, złe wpływy bywają zauważane w przypadkach, kiedy zgłoszoną potrzebą było wzmocnienie energii finansowych lub miłosnych. W ramach rozpoznania energetycznego proponuję również działania, które mają ten stan rzeczy zmienić. Jest to zazwyczaj pewna ilość specjalnych sesji energetycznych. Szerzej o diagnozie energii – co się może znaleźć w opisie energii Celowo zostało użyte słowo może, ponieważ w diagnozie są rzeczy, które są ważne oraz można z nimi pracować teraz. Zła energia wokół Ciebie – ludzie W naszym otoczeniu zawsze będą ludzie toksyczni, z którymi komunikacja nie przynosi ani przyjemności, ani korzyści, ale strach przed zmianą zwykłego rytmu życia sprawia, że ​​żyjemy i komunikujemy się z ludźmi, których energia nie tylko „naciska” psychologicznie, ale także ma szkodliwy wpływ na poczucie własnej wartości człowieka, jego poczucie siebie, zmuszając go do doświadczania stresu. Z reguły są to osoby, które: – Zawsze niezadowoleni ze wszystkiego – Cały czas narzekają i “litują” – Lubią sprawiać kłopoty – Dzielą się swoim pesymistycznym spojrzeniem na życie – Naruszają osobiste granice W obliczu takich osób ważne jest, aby zrozumieć, z czym wiąże się ich zachowanie – albo osoba mówi i zawsze to robi, albo są to konsekwencje negatywnych sytuacji spowodowanych urazą, kłótnią, konfliktem, złymi wiadomościami. Ważne jest, aby śledzić te strumienie skierowane do ciebie, a w przypadku, gdy twój przeciwnik należy do pierwszej kategorii, zanegować komunikację z nim. Zrozumienie i rozpoznanie w odpowiednim czasie pozwala uchronić się przed negatywnymi wpływami i destrukcyjnymi emocjami. Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! kortyleski 25 Feb 2018 12:12 1902 #1 25 Feb 2018 12:12 kortyleski kortyleski Level 43 #1 25 Feb 2018 12:12 W momencie gdy dziś spadłem z kibla i uderzyłem się w głowę przyszedł do mnie szatański pomysł. Otóż... Bierzemy zwykły, prosty silnik spalinowy, sprzęgamy go z prądnicą i zasilamy gazem z sieci. obudowujemy całość tak by gram ciepła nam nie uciekł. Prąd z prądnicy magazynujemy w sieci elektroenergetycznej jako prosument, ciepłem z silnika ogrzewamy dom. Energię elektryczną magazynujemy w sieci. Czyli zimą płacimy za gaz, przy dobrej konstrukcji wykorzystamy tą energię prawie w stu procentach. Oczywiście, za magazyn zapłacimy, do sieci oddamy 100% a odbierzemy 80. Ale nadal 1kWh gazu jest sporo tańsza niż 1kWh prądu. Czy gdzieś robię błąd w rozumowaniu? Koszty w sumie znikome, inwerter plus prądnica plus silnik. oprócz tego dostajemy generator w przypadku gdy jest przerwa w dostawie prądu... Zakładam że silnik będzie pracował w najbardziej komfortowych dla siebie warunkach. Nie pomagam ludziom którzy kaleczą język polski. Ą,ę i przecinki nie są takie trudne. #2 25 Feb 2018 12:42 D214d3k D214d3k Level 39 #2 25 Feb 2018 12:42 40 kW pasuje? 4k $ w hurcie. Tylko i tak trzeba mieć instalację fotowoltaiczną bo inaczej nie podpiszesz umowy z energetyką. No i ciekawe czy za gaz do silnika spalinowego nie trzeba by zapłacić z 50% akcyzy . #3 25 Feb 2018 12:53 kortyleski kortyleski Level 43 #3 25 Feb 2018 12:53 To sobie założę ze 400W paneli.... A resztę zrobię za kilka tysi. Nie pomagam ludziom którzy kaleczą język polski. Ą,ę i przecinki nie są takie trudne. #4 25 Feb 2018 13:29 D214d3k D214d3k Level 39 #4 25 Feb 2018 13:29 W energetyku popatrzą na tabelki i przyjadą sprawdzić czemu u Ciebie całą zimę słońce jest w zenicie . .. i całe noce . #5 25 Feb 2018 14:05 User removed account User removed account User removed account #5 25 Feb 2018 14:05 Kiedyś już zastanawiałem się nad instalacją silnika z generatorem od Stilla R70T jako generatora prądu i źródła ciepła dla wody użytkowej i CO, ale u mnie na wsi nie ma gazu... Silnik przy stałych obrotach i stabilnych warunkach temperaturowych potrafi mieć zadziwiającą trwałość. #7 25 Feb 2018 14:24 Madrik Madrik moderator of Robotics #7 25 Feb 2018 14:24 kortyleski wrote: W momencie gdy dziś spadłem z kibla i uderzyłem się w głowę przyszedł do mnie szatański pomysł. Otóż... Zło czyha wszędzie, a jego pokusy są zawsze ponętne i kuszące, lecz prowadzą do zguby. kortyleski wrote: Bierzemy zwykły, prosty silnik spalinowy, sprzęgamy go z prądnicą i zasilamy gazem z sieci. To znaczy jaki? Wiesz jaka jest sprawność silników na gaz ziemny? Jaka jest ich żywotność i zużycie paliwa? Wiesz coś może o stopniu skomplikowania takiego zespołu napędowego i jego awaryjności? W firmie gdzie pracuję jeździ sporo ciężarówek na CNG. Jedna z gorszych inwestycji w historii firmy. Pożary samochodów CNG mamy średnio co 2-3 miesiące. kortyleski wrote: obudowujemy całość tak by gram ciepła nam nie uciekł. I w tym momencie każdy, mający minimalne pojęcie o temacie w praktyce, a nie tylko teorii, uśmiecha się z politowaniem, wiedząc z grubsza, jakby wyglądał taki silnik. I co by było, gdyby trzeba w nim choćby świecę wymienić. kortyleski wrote: Prąd z prądnicy magazynujemy w sieci elektroenergetycznej jako prosument, ciepłem z silnika ogrzewamy dom. Energię elektryczną magazynujemy w sieci. Energii produkowanej samodzielnie nie da się "magazynować". Nie ma takiej opcji. Możesz ją tylko sprzedać krajowemu operatorowi energetycznemu i tu jest niespodzianka. Czyli magazynuje się pieniążki za energię, a nie samą energię. Operator kupuje od ciebie energię, po cenie znacznie niższej niż jego cena rynkowa, a czasami nawet poniżej progu opłacalności produkcji. Innymi słowy - żeby odzyskać później energię, musisz wcześniej wyprodukować jej znacznie więcej niż pobierzesz. Ty płacisz za 3 kWh, a oddajesz 1 kWh energii elektrycznej, za cenę 0,5 kWh. Czyli płacisz 0,30 groszy by odzyskać 0,25 gr. kortyleski wrote: Czyli zimą płacimy za gaz, przy dobrej konstrukcji wykorzystamy tą energię prawie w stu procentach. Oczywiście, za magazyn zapłacimy, do sieci oddamy 100% a odbierzemy 80. Ale nadal 1kWh gazu jest sporo tańsza niż 1kWh prądu. Czy gdzieś robię błąd w rozumowaniu? Właściwie to same błędy. Ciężko wskazać gdzie masz rację. kortyleski wrote: Koszty w sumie znikome, inwerter plus prądnica plus silnik. oprócz tego dostajemy generator w przypadku gdy jest przerwa w dostawie prądu... Zakładam że silnik będzie pracował w najbardziej komfortowych dla siebie warunkach. Koszty zawsze są znikome, jeśli się je pominie. Co do warunków pracy silnika - na samym początku założyłeś jego odizolowanie od otoczenia, więc będzie pracował bez wymiany cieplnej. To nie będą zatem "komfortowe" warunki. Po drugie różnica między spaleniem gazu i paliw. Jak będzie ze smarowaniem? Wypalaniem gniazd zaworowych itd? Błędy jakie popełniłeś: - Realna opłacalność produkcji i sprzedaży energii elektrycznej. - Zmiana statusu z klienta, na producenta i związane z tym obowiązki. - Koszty budowy instalacji i czas ich kompensacji. - Bardzo optymistyczne założenia dotyczące eksploatacji i awaryjności. - Brak wiedzy o omawianych napędach i oparte na tym, nierealne założenia. - Założenie, że 1 kWh energii pobranej z gazu, wykorzystasz tak samo jak 1 kWh energii elektrycznej. Założyłeś, że silnik będzie pobierał z sieci tyle samo energii w gazie, ile będzie oddawał do sieci. Przy sprawnościach rzędu 30% dla silników spalinowych, realna produkcja energii elektrycznej będzie stosunkowo mała. Czyli oddasz do sieci jakieś 20% popranej energii, ale za znacznie niższą kwotę niż będziesz ją później kupował. Kłaniają się przepisy dotyczące producentów prywatnych energii elektrycznej. Jakie czekają cię obowiązki z tym związane i jakie są koszty i zyski. Niespodzianki nie ma. Prywatna produkcja energii w Polsce jest bardzo niekorzystna finansowo. Wszystko kupuje krajowy operator, płacąc znacznie niższe stawki niż te po jakich sam później odsprzedaje. I tak - da się dopłacać do produkcji energii w Polsce. To, że odbierzesz ciepło z silnika do ogrzewania domu, nie znaczy, że to ciepło ci do tego wystarczy. Musisz mieć odpowiednio duży silnik, żeby wydzielił odpowiednio dużo ciepła by twój dom ogrzać. W przeciwnym razie, będziesz musiał nadal inwestować w inne metody ogrzewania. Co podnosi koszty. A większy silnik, to większe zużycie paliwa. W efekcie - wszystko się sprowadza do oszczędności, które trzeba realizować przez wiele lat, by zaczęły się zwracać koszty. A w tym czasie nie możesz mieć awarii lub konieczności rozbudowy instalacji. Mogą się też zmienić przepisy - jak np. parę lat temu, likwidacja dopłat do energii z farm wiatrowych. Dobra rada - Przyczep koło kibla poręcz, żeby móc się trzymać i nie spaść ponownie. #8 25 Feb 2018 14:34 Tommy82 Tommy82 Level 41 #8 25 Feb 2018 14:34 @D214d3k No właśnie taki gaz nie powinien być objęty akcyza bo nie jest paliwem do pojazdów, Na tej zasadzie rolnicy korzystają z bonifikaty w akcyzie. Gaz ziemny jak byś pakował go do baku jest paliwem. Podobnie z OO to na tym polegał wał w tankowaniu go do baku że był sprzedawany do celów opałowych właśnie bez akcyzy. Trzeba by sprawdzić czy kogeneracja nie jest czasem zielona. Może być że jest ale z zielonym wsadem czyli np gazogenerator. Takie instalacje są. Jedna jest dość dobrze opisana na forum drewno zamiast benzyny. Kiedyś o tym myślałem natomiast nie liczyłem bo problemów jest kilka. Miałem też pomysł kogeneracji w oparciu o OO i diesla ale ten pomysł padł jako pierwszy ze względu na pierwszy myślnik (prąd by był "za darmo bo OO" i tak było by teoretycznie spalone w piecu). Inspiracją było spalanie gazu drzewnego w instalacjach kogeneracji właśnie w silnikach. Natomiast bez tego gazogeneratora. - drgania mogą nieść po instalacji ogrzewania pompę wody jednak słychać. Hałas w nocy może być ogólnie nieprzyjemny - mogą być problemy ze sterowaniem takim silnikiem. - problem odzysku ciepła ze spalin (do rozwiązania). - najlepiej było by jak by taki silnik pracował na w miarę niskich obrotach ze względu na komfort więc potrzebowali byśmy silnik nieco nadmiarowy. Można się zastanawiać dalej jakie obroty były by komfortowe i dla czego,może wcale nie nie niskie. - z drugiej strony dobrze by było żeby taki silnik pracował w zakresie swoich obrotów gdzie osiąga najlepszą ekonomiczność względy $$. - Pytanie czy ciepło z takiego silnika jest takim jak potrzebujemy. To zależy od ilości zapotrzebowania na ciepło powiedzmy że nasz domek konsumuje tyle i tyle najlepiej było by dostarczać energie właśnie w takiej ilości co oznacza grzanie raczej niską temperaturą na wyjściu i podłogówka to już całkiem Dla nas lepiej chyba tez by było gdyby silnik pracował ciągle bo co start stop? To dodatkowe zużycie. No z drugiej strony optymalna temperatura pracy silnika to więcej niż potrzebujemy. No i pytanie jak przy temperaturze optymalnej z każdej strony rury to ekonomicznie poskładać, tak by jeszcze na prądzie zarobić. - Co jak będzie nadmiar ciepła wyłączamy czy utylizujemy? Może jakaś plantacja np bananów w piwnicy . Jakiś basen by trzeba dodatkowo ogrzewać czy szklarnie dogrzewać by tam znowu oszczędzać na ogrzewaniu. Może jakaś instalacja z chłodzeniem absorbcyjnym jak ktoś potrzebuje chłodu do jakiegoś celu, jakieś chłodzenie mleka czy coś. - co z grzaniem w okresie przejściowym powiedzmy jak mamy grzać czymś innym to szkoda zachodu. z drugiej strony co z nadmiarem ciepła? - Co z ciepłem w lecie taka kogeneracja powinna nawet w lecie dawać dodatni bilans bo będzie najnormalniej w świecie zawadzać, Pewnie nawet mniej problemów było by z eksploatacja tego względnie ciągła jak z sezonową. - Pytanie na jakiej generacji silnik postawić i jakie jego rozwiązania będą najlepsze. To jest też pytanie o trwałość i interwały serwisowe. Technicznie to w zasadzie nie porblem bo to w gruncie rzeczy agregat prądotwórczy na gaz a cala reszta to tylko inna chłodnica. Poziom podobny do budowy hamowni jaką znajomi budowali w części mechanicznej na polibudzie w ramach pracy inż czy mgr. #9 25 Feb 2018 14:43 kortyleski kortyleski Level 43 #9 25 Feb 2018 14:43 Madrik czytać nie umiesz czy myśleć? Madrik wrote: Przy sprawnościach rzędu 30% dla silników spalinowych, realna produkcja energii elektrycznej będzie stosunkowo mała. Czyli oddasz do sieci jakieś 20% popranej energi A ta reszta to co? Ciepło którym ogrzewam dom. Niejako żeby zdobyć ciepło produkuję prąd z którym nie mam co zrobić. Więc 100% mojej produkcji ładuję w sieć. Jako prosument odbiorę z tego 80% latem gdy ciepła nie potrzebuję. Madrik wrote: I w tym momencie każdy, mający minimalne pojęcie o temacie w praktyce, a nie tylko teorii, uśmiecha się z politowaniem, wiedząc z grubsza, jakby wyglądał taki silnik. I co by było, gdyby trzeba w nim choćby świecę wymienić. Technicznie do wykonania bez problemu. Mam miejsce, taki generator byłby bardzo cichy, do tego łatwy w serwisie. Nie pomagam ludziom którzy kaleczą język polski. Ą,ę i przecinki nie są takie trudne. #10 25 Feb 2018 14:49 Xantix Xantix Level 40 #10 25 Feb 2018 14:49 Madrik wrote: Wiesz jaka jest sprawność silników na gaz ziemny? Małe jednostki z zapłonem iskrowym to będzie jakieś 30% sprawności elektrycznej przy starannym wykonaniu. Madrik wrote: Jaka jest ich żywotność To mnie akurat najbardziej interesuje. Madrik wrote: Wiesz coś może o stopniu skomplikowania takiego zespołu napędowego i jego awaryjności? W firmie gdzie pracuję jeździ sporo ciężarówek na CNG. Jedna z gorszych inwestycji w historii firmy. Pożary samochodów CNG mamy średnio co 2-3 miesiące. Ale nie porównuj jednostek napędowych pojazdów CNG do silników stacjonarnych. Trochę to różnica. Madrik wrote: I w tym momencie każdy, mający minimalne pojęcie o temacie w praktyce, a nie tylko teorii, uśmiecha się z politowaniem, wiedząc z grubsza, jakby wyglądał taki silnik. I co by było, gdyby trzeba w nim choćby świecę wymienić. Wystarczy silnik z chłodzeniem wodnym wpiąć w instalację wodną CO - jakie 90% odzysku ciepła powinniśmy mieć zagwarantowane. O więcej nie ma się co "bić". Madrik wrote: Energii produkowanej samodzielnie nie da się "magazynować". Nie ma takiej opcji. Możesz ją tylko sprzedać krajowemu operatorowi energetycznemu i tu jest niespodzianka. Czyli magazynuje się pieniążki za energię, a nie samą energię. Operator kupuje od ciebie energię, po cenie znacznie niższej niż jego cena rynkowa, a czasami nawet poniżej progu opłacalności produkcji. Innymi słowy - żeby odzyskać później energię, musisz wcześniej wyprodukować jej znacznie więcej niż pobierzesz. Ty płacisz za 3 kWh, a oddajesz 1 kWh energii elektrycznej, za cenę 0,5 kWh. Czyli płacisz 0,30 groszy by odzyskać 0,25 gr. Mijasz się z prawdą. Dla małych wytwórców obowiązuje system opustów, czyli za każdy 1 kWh energii wprowadzonej do sieci, masz możliwość odebrania 0,8 kWh w późniejszym czasie. Nie ma tam żadnych pieniążków ani obracania nimi. Tylko bilans kWh się liczy. Madrik wrote: To, że odbierzesz ciepło z silnika do ogrzewania domu, nie znaczy, że to ciepło ci do tego wystarczy. Musisz mieć odpowiednio duży silnik, żeby wydzielił odpowiednio dużo ciepła by twój dom ogrzać. W przeciwnym razie, będziesz musiał nadal inwestować w inne metody ogrzewania. Co podnosi koszty. A większy silnik, to większe zużycie paliwa. Silnik o mocy 5 kW mocy mechanicznej (tyle mają nawet agregaty prądotwórcze) wytwarza niemal 15 kW ciepła a to wystarczy do ogrzania każdego przeciętnego budynku jednorodzinnego w Polsce Nie trzeba zatem silnika do lokomotywy, żeby wystarczyło mocy grzewczej. Madrik wrote: Kłaniają się przepisy dotyczące producentów prywatnych energii elektrycznej. Jakie czekają cię obowiązki z tym związane i jakie są koszty i zyski. Niespodzianki nie ma. Prywatna produkcja energii w Polsce jest bardzo niekorzystna finansowo. Wszystko kupuje krajowy operator, płacąc znacznie niższe stawki niż te po jakich sam później odsprzedaje. I tak - da się dopłacać do produkcji energii w Polsce. @Madrik uzupełnij swoją wiedzę na temat w/w przepisów dla małych wytwórców, bo obecnie to straszne kocopoły gadasz. #11 25 Feb 2018 15:05 Tommy82 Tommy82 Level 41 #11 25 Feb 2018 15:05 @Xantix Tylko że chyba bym wolał silnik o mocy troszkę większej jak 5 kW bo w przygodę z kogeneracją wyruszamy na WSK 125 . Nie chodzi o silnik samej WSK 2sow zresztą a o to jaki to jest rząd pojemności i ilość cylindrów. Natomiast nie mam nic przeciwko by był to silnik niewysilony. Również silnik w układzie cylindrów zmniejszającym wibracje był by wskazany. Jak by nie to ze chłodzony powietrzem to garbus był by wart pochylenia się nad nim. Silnik produkuje ciepło ale istotna część idzie ze spalinami nie z płynem chłodniczym. #12 25 Feb 2018 15:28 Xantix Xantix Level 40 #12 25 Feb 2018 15:28 Tommy82 wrote: Silnik produkuje ciepło ale istotna część idzie ze spalinami nie z płynem chłodniczym. Wymiennik ciepła w rurze wydechowej wystarczy. #13 25 Feb 2018 15:39 Tommy82 Tommy82 Level 41 #13 25 Feb 2018 15:39 Wystarczyć wystarczy pytanie czy zadziała i jaka będzie jego trwałość na pewno różna zależni od cyklu pracy start/stop ciągła. Można by jeszcze na spalinach zamontować jedną sekcję turbo tylko pytanie jak z niego zdjąć energie może zamiast silnik Stirlinga. #14 25 Feb 2018 17:01 kortyleski kortyleski Level 43 #14 25 Feb 2018 17:01 Już wiem że to zrobię. Silnik rzędu 8V , obieg chłodzenia wpięty w CO, do tego chłodzenie komory silnika i prądnicy. Odzysk ciepła ze spalin. W warunkach idealnych będzie generował powyżej 20kW na wale. tyle, pomniejszone o straty cieplne będę miał prądu. czyli jakieś 40kW ciepła. I tu kłopot, za dużo. Trzeba szukać silnika o mniejszej pojemności, o mniejszej mocy. Jakieś 4kW z prądnicy, czyli do 12 całkowitej mocy dostarczonej w postaci gazu. Tyle to teraz spalam na ogrzewanie domu. A z tego część idzie w kosmos, znaczy w komin. Trzeba będzie zrobić solidny bufor ciepła bo puszczenie wody 90 stopni w obieg CO to za dużo. Ważne jest dla mnie by koło 90 kilka procent energii gazu zamienić na ciepło lub prąd. Co do silników to kłania się CC700 albo "wieśka tico" Tanie. i gazu się nie boją. Cóż, szukamy inwertera, odrobiny PV, umowy jako prosument. I zbiornika z 1000 litrów. Nie pomagam ludziom którzy kaleczą język polski. Ą,ę i przecinki nie są takie trudne. #15 25 Feb 2018 17:15 Tommy82 Tommy82 Level 41 #15 25 Feb 2018 17:15 To może silnik jakiś prosty fiatoski albo i 900. Dla silnika 903 masz na rynku szeroki zasięg różnych modeli od zapłonu na przerywaczu (fiat 127, panda seat,etc Nawet chyba jest 4 cylindrowe 850 w pandzie albo seacie mirabela czy jakimś jugo) i gaźnika po wtrysk. W wyższych pojemnościach nawet MPI. 903 ma wałek w kadłubie i jest na łańcuchu. Pytanie na jakie rozwiązania postawić silniki z pandy powinny być jeszcze jakiś czas dostępne. Zawsze taki silnik możesz kręcić na poziomi 1500 2000 obr moc będzie niewielka a silnik będzie już w okolicach około ekonomicznych. Trzeba by popatrzeć na wykresy momentu na gazie pewnie będzie niżej. Natomiast trzeba się jeszcze zastanowić nad stopniem kompresji dawkowaniem paliwa etc. No i czy lepsze coś nowego czy może stare kowadło. Zawsze można by troszkę podnieść ilość ciepła zubażają mieszankę. Ja bym natomiast w domu tego nie montował. Jeszcze jeden porblem blok to by trzeba zalać jakimś cifem kamień i rdza najpierw. No i potem też w obiegu mieć raczej glikol to wymusza na CO wymiennik. #16 25 Feb 2018 17:21 User removed account User removed account User removed account #16 25 Feb 2018 17:21 Proponuję od razu wziąć 1,6 8V z VW i generator DC ze Stilla R70 z wirnikiem montowanym bezpośrednio na kole zamachowym. Z generatora zasilić szynę DC falownika. Trzeba tylko dorobić regulator prądu wzbudzenia generatora i siłownika przepustnicy. #17 25 Feb 2018 17:25 Krzysztof Kamienski Krzysztof Kamienski Level 43 #17 25 Feb 2018 17:25 Dogadać się z Belzebubem i wiercić, wiercić, wiercić . Wytrysk (gorącej wody) sam nastąpi. Jak w Toruniu. #18 25 Feb 2018 17:56 kortyleski kortyleski Level 43 #18 25 Feb 2018 17:56 Krzysiu ja chcę uniezależnić się od wielu belzebubów. Tego z dołu akurat najmniej się obawiam/. Koleżka ))) Dodano po 20 [minuty]: Krzysztof Kamienski wrote: Wytrysk (gorącej wody) sam nastąpi. Jak w Toruniu. Najpierw mi nieżyjący bezdomny z Warszawy maybacha przyprowadzi... )))))) Dodano po 7 [minuty]: wrote: Z generatora zasilić szynę DC falownika. Trzeba tylko dorobić regulator prądu wzbudzenia generatora i siłownika przepustnicy. Po co? Inwertery PV są dosyć tolerancyjne z założenia. Nie pomagam ludziom którzy kaleczą język polski. Ą,ę i przecinki nie są takie trudne. #19 25 Feb 2018 18:13 User removed account User removed account User removed account #19 25 Feb 2018 18:13 kortyleski wrote: wrote: Z generatora zasilić szynę DC falownika. Trzeba tylko dorobić regulator prądu wzbudzenia generatora i siłownika przepustnicy. Po co? Inwertery PV są dosyć tolerancyjne z założenia. Ok, ale trzeba: a) zmusić ten generator do generowania czegokolwiek b) uchronić silnik przed zdławieniem przez generator. Można też na skróty i silnikiem spalinowym gonić silnik asynchroniczny z prędkością nadsynchroniczną. Wtedy masz generator, który sam synchronizuje się z siecią. #20 25 Feb 2018 18:16 kortyleski kortyleski Level 43 #20 25 Feb 2018 18:16 To sztuka. Ja wolę uzyskać z prądnicy napięcie kilkaset VDC. Dokładnie tyle ile potrzebuje inwerter by wbić to w sieć. Nie pomagam ludziom którzy kaleczą język polski. Ą,ę i przecinki nie są takie trudne. #21 26 Feb 2018 14:09 Szyszkownik Kilkujadek Szyszkownik Kilkujadek Level 37 #21 26 Feb 2018 14:09 Warto dodać, że taki silnik musiałby współpracować z instalacją grzewczą wysokotemperaturową. Czyli podłogówka odpada. No bo silniki samochodowe muszą mieć te 90°C W sumie w starym budownictwie może by to się jakoś dało potestować. Zamiast pieca się wpiąć i zobaczyć jakie efekty. Czy lepiej współpracuje działając non stop, czy może z przerwami- symulując dwa razy dziennie rozpalanie pieca. Jak się okazuje są gotowe rozwiązania, np: #22 26 Feb 2018 14:24 Tommy82 Tommy82 Level 41 #22 26 Feb 2018 14:24 @Szyszkownik Kilkujadek Tak ale z jakiegoś powodu na silniku Stirlinga. W sumie to koncepcyjnie ciekawe jest rozwiązanie w którym mieli byśmy palnik z jakąś formą akumulatora ciepła powiedzmy 30 kg miedzi czy coś jako ciepłą strona silnika Stirlinga i wymiennik na ogrzewanie jako zimna. Grzejemy w razie potrzeby. I teraz z grubsza im zimniejsza woda na powrocie tym silnik więcej produkuje prądu i ciepła do układu pompuje a to by nawet dało odwrócić w zimie teoretycznie mając jakieś źródło zimnej wody pobierając ciepło z domu. Ale to takie teoretyzowanie. #23 26 Feb 2018 15:07 Xantix Xantix Level 40 #23 26 Feb 2018 15:07 Szyszkownik Kilkujadek wrote: Warto dodać, że taki silnik musiałby współpracować z instalacją grzewczą wysokotemperaturową. Czyli podłogówka odpada. No bo silniki samochodowe muszą mieć te 90°C Niekoniecznie. Wystarczyłoby sprzęgnąć silnik z buforem ciepła. Silnik pracowałby kilka godzin non stop ładując bufor, a potem dom ogrzewany byłby zaakumulowanym ciepłem. Dzięki temu omijamy problem z regulacją mocy silnika w zależności od zapotrzebowania budynku, oraz zapewniamy silnikowi stałe parametry pracy, a CO umożliwiamy współpracę z niskotemperaturową podłogówką. Tommy82 wrote: Tak ale z jakiegoś powodu na silniku Stirlinga. Bo cichy, prostszy w budowie i posiadający mniej części eksploatacyjnych podlegających serwisowi. #24 03 Mar 2018 22:36 wowka wowka Level 28 #24 03 Mar 2018 22:36 Xantix wrote: Bo cichy, prostszy w budowie i posiadający mniej części eksploatacyjnych podlegających serwisowi. Silnik stirlinga do zastosowań amatorskich można sobie wybić z głowy z bardzo prostego powodu - z takiego samego jak zastosowanie turbiny parowej. Jest to teoretycznie urządzenie proste w budowie itd, ale spróbuj gdziekolwiek kupić używaną turbinę a tym bardziej silnik stirlinga - praktycznie niewykonalne dla przeciętnego kowalskiego. Nowa to oczywiście nie problem, za to cena będzie problemem. Dlatego stirling i turbina parowa w teorii to nie problem, problem zaczyna się w momencie zakupu. #25 05 Mar 2018 08:55 Szyszkownik Kilkujadek Szyszkownik Kilkujadek Level 37 #25 05 Mar 2018 08:55 Xantix wrote: Niekoniecznie. Wystarczyłoby sprzęgnąć silnik z buforem ciepła. Silnik pracowałby kilka godzin non stop ładując bufor, a potem dom ogrzewany byłby zaakumulowanym ciepłem. Dzięki temu omijamy problem z regulacją mocy silnika w zależności od zapotrzebowania budynku, oraz zapewniamy silnikowi stałe parametry pracy, a CO umożliwiamy współpracę z niskotemperaturową podłogówką. Tylko czy zakup tak dużego bufora nie pogrąży sensowności takiej inwestycji? #26 05 Mar 2018 08:59 Xantix Xantix Level 40 #26 05 Mar 2018 08:59 A czemu miałby pogrążyć? Kilkuset litrowa beczka wody to nie jest znowu taki wielki wydatek. A jeśli ma znacznie podnieść żywotność silnika, zwiększyć komfort cieplny i sprawność układu, to się IMHO opłaca. #27 05 Mar 2018 09:12 Szyszkownik Kilkujadek Szyszkownik Kilkujadek Level 37 #27 05 Mar 2018 09:12 Xantix wrote: Kilkuset litrowa beczka wody to nie jest znowu taki wielki wydatek. Sama beczka nie. Ale dobrze izolowana beczka jest potrzebna... #28 05 Mar 2018 09:22 Xantix Xantix Level 40 #28 05 Mar 2018 09:22 Szyszkownik Kilkujadek wrote: Sama beczka nie. Ale dobrze izolowana beczka jest potrzebna... Panie drogi toż to beczka będzie więcej kosztowała niż izolacja do niej. Co za problem kupić 2-3 rolki wełny, okręcić nią beczkę, potem na to folia aluminiowa, potem znowu warstwa wełny i na końcu zabezpieczenie całości choćby folią stretch. 25 cm warstwa takie izolacji powinna ograniczyć straty do paru kWh na dobę, a fortuny kosztować nie będzie. #29 05 Mar 2018 09:28 Szyszkownik Kilkujadek Szyszkownik Kilkujadek Level 37 #29 05 Mar 2018 09:28 To dlaczego fabryczne bufory 1000 l kosztują po 4000 zł? #30 05 Mar 2018 09:40 Xantix Xantix Level 40 #30 05 Mar 2018 09:40 Szyszkownik Kilkujadek wrote: To dlaczego fabryczne bufory 1000 l kosztują po 4000 zł? A dlaczego buty ze znaczkiem "fabrycznym" kosztują 200 PLN, podczas gdy ich odpowiednik "no name" są 5 razy tańsze - a wytrzymują tyle samo? Ludzie od najdawniejszych czasów wierzyli, że pewne obiekty mają moc przyciągania szczęścia. Z tego powodu po dziś dzień, często umieszczamy w domu przedmioty, które mają nam pomóc zapewnić szczęście, dobrobyt i miłość. A trzeba wziąć też pod uwagę to, że istnieją obiekty, które przeciwnie, wywołują zły nastrój i sprowadzają złą energię. Jakie są objawy złej energii w domu? Mogą być różne: ciągły pech, zmęczenie, rozdrażnienie, brak pieniędzy… Dziś dzielimy się Wami listą rzeczy, które uważane są za przynoszące pecha. Oczywiście nie namawiamy Was, by natychmiast pozbyć się ich z domu. Warto jednak zwrócić uwagę, czy rzeczywiście nie wpływają negatywnie na Wasz nastrój. Poza tym potraktujcie te rady z lekkim przymrużeniem oka i wyciągnijcie z nich to, co dla Was najlepsze. 1. Pamiątki Chodzi tu o pamiątki związane z ludźmi, których nie lubimy lub którzy zerwali z nami kontakty w mało przyjemny sposób. Za każdym razem, gdy na nie patrzymy, cała zła energia i wspomnienia wracają. Jeśli rzeczy te są ładne i w dobrym stanie, że szkoda ich wyrzucać, podarujmy je komuś nie obarczonemu wspomnieniami. 2. Sztuczne i suche rośliny Wazony pełne suchych lub przywiędniętych kwiatów wcale nie dodają życia Twoim wnętrzom! Sprawa ma się podobnie ze sztucznymi roślinami, które pozbawione są energii i niekorzystnie wpływają na atmosferę domu. Lepiej jest wymienić je na żywe rośliny w doniczce, które prezentują się weselej, a ponadto dostarczają nam powietrza. Warto pamiętać, że część kwiatów, jak na przykład goździki tradycyjnie przynoszą pecha. Za to bezpiecznie jest hodować je w ogrodzie. 3. Kaktusy i inne kolczaste rośliny Sądzi się, że tego typu rośliny przyciągają problemy z pieniędzmi oraz relacjami międzyludzkimi. Czy to możliwe, że w niektórych roślinach doniczkowych jest zła energia? Kaktusy są jednak lubiane przez wiele osób za swój osobliwy wygląd i łatwość w pielęgnacji. Mamy dla nich dobrą wiadomość, wcale nie musicie wyrzucać swoich roślin! Wystarczy trzymać się teorii, że kaktusy obdarzone naszą troską i miłością odwdzięczają się nam dobrą energią. Sprytne, prawda? 4. Zniszczone lustra Lustra są wspaniałą ozdobą i optycznie powiększają przestrzeń, ale koniecznie zwróćcie uwagę na ich stan. Powinny być bez skazy! Jeśli Wasze zwierciadła są ułamane, odbarwione lub uszkodzone, nie powinny znajdować się w domu, w którym wierzy się w dobrą i złą energię. Zgodnie z filozofią Feng Shui, lustra w dobrej kondycji należy utrzymywać w czystości, by pięknie błyszczały i nigdy nie umieszczać ich naprzeciwko nóg naszego łóżka. Lepiej dmuchać na zimne! 5. Miotła zawsze w dół Odkładając miotłę w garażu lub pomieszczeniu gospodarczym pamiętajcie, że jej włosie zawsze powinno być skierowane w dół. Ustawiona w przeciwnym kierunku sprowadzi do domu pecha i odpędzi miłość! 6. Nożyczki zawsze zamknięte Pozostawienie otwartych nożyczek przyciąga pecha i nieszczęście. Zawsze po użyciu starannie je zamykajcie, a najlepiej trzymać je schowane w szufladzie. Jeśli chodzi o biurko to zwróćcie też uwagę na ramki ze zdjęciami bliskich. Unikajcie ramek pękniętych i uszkodzonych, gdyż tak samo może uszkodzić się przyjaźń. 7. Zniszczone sztućce Przejdźmy do jadalni. Podobnie jak połamane lustra czy ramki, również naczynia i sztućce nie powinny być zniszczone. Ułamane talerze, wyszczerbione szklanki i pogięte widelce od razu przywołują nastrój smutku i melancholii. Naczynia powinny być w dobrym stanie, bez plam czy uszkodzeń. Szkoda Wam wyrzucić talerze, do których jesteście przywiązani? Nie miejcie skrupułów, w tych przedmiotach jest zła energia! 8. Części martwych zwierząt Na szczęście moda na tego typu ozdoby powoli odchodzi w zapomnienie, ale na pewno jeszcze wiele z Was posiada w swoich domach naturalne skóry, poroża, przedmioty stworzone z muszli, a nawet w kości słoniowej. Nie mówimy już nawet o skrajnych przypadkach, czyli wypchanych zwierzętach! Takie ozdoby przynoszą najpotężniejszy rodzaj pecha, bo związany ze śmiercią. Pomijając już aspekt estetyczny takich starych, zakurzonych pamiątek… Czy mieszkanie z martwymi zwierzętami naprawdę jest przyjemne?Zajrzyjcie także tutaj: 10 najlepszych pomysłów na zadaszenie tarasu 9. Stare, połatane ubrania Wszelkie gromadzenie niepotrzebnych przedmiotów powoduje zastoje energii w człowieku i nie pozwala iść naprzód. Czy naprawdę potrzebujemy starych, zniszczonych ubrań, których od lat nie mieliśmy na sobie? Pozbądźmy się ich, a poczujemy wolność i napływ nowych sił! Co więcej, tyczy się to również połatanej, zużytej bielizny, która dodatkowo sprowadza pecha w miłości. Poza tym, to jak wyglądamy, znacząco wpływa na nasz nastrój i postrzeganie siebie. A jak można postrzegać się w nieładnej, starej odzieży? Jak samodzielnie stworzyć betonowe doniczki?

zła energia w domu forum dyskusyjne